Strony
Popularne
  • W podróży ważny jest szacunek dla miejscowych zwyczajówW podróży ważny jest szacunek dla miejscowych zwyczajów
    Niektórzy ludzie uważają, że podróżowanie, zwłaszcza do egzotycznych miejsc, w których panuje odmienna kultura, jest po prostu niebezpieczne. Okazuje się jednak, że większość ryzykownych sytuacji wynika raczej z niefrasobliwości turystów …
  • Miejsce na wakacje z dziećmiMiejsce na wakacje z dziećmi
    Dzieci mają zawsze specyficzne oczekiwania co do odpoczynku. Chcą bowiem, by był to czas, w którym będą miały mnóstwo czasu na zabawę. Na szczęście w nowoczesnym i postępowym dwudziestym pierwszym …
  • Stereotypowy nizinny krajStereotypowy nizinny kraj
    Holandia została wysławiona dzięki tolerancji rządu i ludzi na pewne czynniki. Codziennością w Amsterdamie jest widok prostytutek w witrynach agencji towarzyskich. Istnieją również sklepy nazwane coffee shop’ami, w których człowiek …

postheadericon Lublin

„Widzący z Lublina, mąż świątobliwy, choć oczy miał ukryte za przepaską, by na grzesznych żydów i inne niegodziwości nie patrzeć, widział rzeczy utajone, przeszłe i przyszłe. Samym tylko słowem leczył wrzody, bezpłodność i inne choroby. J. I. ha Lewi Horowic był najsłynniejszym z cudownych cadyków, bo nawet lewitować potrafił. Raz tylko, gdy wylewitował z okna swego domu, spadł – a było to w dniu postu uczynionym na pamiątkę zburzenia Świątyni Jerozolimskiej – gdyż głosem wielkim domagał się Pana, żeby natychmiast zesłał Mesjasza (…)” – czy kojarzy wam się z jakimś miejscem ta przypowieść? Oczywiście. Mówimy o Lublinie. Odwiedzając Lublin, musimy koniecznie odwiedzić Kazimierzowski zamek z 1341 roku, wielokrotnie był jednak niszczony, został przebudowany w roku 1826 w stylu neogotyckim. Następnie zwiedźmy katedrę, w której znajdują się tablice mające za zadanie upamiętniać renesansowego poetę S. Klonowica, który był burmistrzem. Udajmy się jeszcze do pięknego gotyckiego kościoła Matki Boskiej Zwycięskiej, który został wzniesiony w latach 1412 – 1426 rękami wziętych do niewoli Krzyżaków.

Comments are closed.