Strony
Popularne
  • Pole namiotowePole namiotowe
    Jeśli chce się podczas wakacji obcować z naturą, na pewno warto wybrać taki nocleg, jakim jest pole namiotowe. Na pewno dzięki temu, możliwe będzie przeżycie prawdziwej przygody. Będzie się miało …
  • Pensjonat bukowina tatrzańskaPensjonat bukowina tatrzańska
    Do Bukowiny czas. Szukacie małej i cichej miejscowości położnej blisko Tatr? Mieszkacie na co dzień w wielkim mieście i chcielibyście wyjechać na kilka dni w miejsce gdzie uciekniecie od hałasu …
  • Polacy polubili turystykę weekendowąPolacy polubili turystykę weekendową
    W każdy piątek, rozpoczyna się wielkie ruszenie naszych rodaków, którzy pakują samochody i jadą przed siebie na weekendowy odpoczynek. Kierunki wyjazdów są bardzo różne, niektórzy nawet pokonują kilkaset kilometrów, aby …

postheadericon Nie prawdziwa kopalnia

Chełmskie podziemia kredowe to inaczej kopalnia kredy piszącej. Podziemia znajdują się pod główną częścią starej części miasta Chełma. Kiedyś były tu mury obronne miasta Chełm i otaczająca je fosa. Najdłuższy chodnik chełmskich podziemi kończy się szybem wentylacyjnym. Kiedyś stał tam ratusz. Chodzą pogłoski, iż kopalnia kredy w Chełmie nigdy nie była prawdziwa kopalnią. Cały podziemny labirynt ma nawet kilkadziesiąt kilometrów długości. A wentylacja, która jest w labiryntach działa tylko na zasadzie różnicy temperatur powietrza, zarówno powierzchni jak i ziemi. Każdy chełmianin wydobywał kruszec w własnej piwnicy, tak jak najlepiej to potrafił. Z grubych ścian wykuwano bryły białych skał. Do dzieje szych czasów zachowały się wyżłobione w skale niewielkie wykusze służące do ustawiania kaganków i świec. Mieszkańcy starali się wydobywać jak najwięcej, aby potem można było sprzedać wędrownym kupcom z całego kraju. W ten sposób za sprzedaż towaru, próbowali utrzymywać własną rodzinę. Wartość chełmskiej kredy jest bardzo wysoka, ma niezwykłą biel i właściwości. Grubość takiej skały kredy sięga nawet do 800 metrów. Aby to wszystko zobaczyć i podziwiać trzeba samemu odwiedzić to miejsce.

Comments are closed.