Strony
Popularne
  • Torby Skip Hop sklepTorby Skip Hop sklep
    Modna torba dla młodej mamy. Kompletując wyprawkę dla malucha, młode mamy często stają również przed wyborem jaką torbę do wózka kupić. Czy taką oferowaną również z wózkiem, ale dużą i …
  • Wpływ turystyki na przyrodęWpływ turystyki na przyrodę
    Turyści to oczywiście zwykli ludzie, mający standardowe potrzeby, zarówno żywieniowe, odpoczynkowe, jak i fizjologiczne. Dlatego też jest to jednostka społeczna, mająca silny wpływ na środowisko. Może powodować w nim, zarówno …
  • Wyjazd wakacyjny wielką przygodąWyjazd wakacyjny wielką przygodą
    Każde wakacje są wielką przygodą. A to, jaka ta przygoda będzie zależy już tylko od naszej wyobraźni. Niektórym wydaje się, że aby wakacje były udane musimy dysponować sporą sumą pieniędzy. …

postheadericon Nie prawdziwa kopalnia

Chełmskie podziemia kredowe to inaczej kopalnia kredy piszącej. Podziemia znajdują się pod główną częścią starej części miasta Chełma. Kiedyś były tu mury obronne miasta Chełm i otaczająca je fosa. Najdłuższy chodnik chełmskich podziemi kończy się szybem wentylacyjnym. Kiedyś stał tam ratusz. Chodzą pogłoski, iż kopalnia kredy w Chełmie nigdy nie była prawdziwa kopalnią. Cały podziemny labirynt ma nawet kilkadziesiąt kilometrów długości. A wentylacja, która jest w labiryntach działa tylko na zasadzie różnicy temperatur powietrza, zarówno powierzchni jak i ziemi. Każdy chełmianin wydobywał kruszec w własnej piwnicy, tak jak najlepiej to potrafił. Z grubych ścian wykuwano bryły białych skał. Do dzieje szych czasów zachowały się wyżłobione w skale niewielkie wykusze służące do ustawiania kaganków i świec. Mieszkańcy starali się wydobywać jak najwięcej, aby potem można było sprzedać wędrownym kupcom z całego kraju. W ten sposób za sprzedaż towaru, próbowali utrzymywać własną rodzinę. Wartość chełmskiej kredy jest bardzo wysoka, ma niezwykłą biel i właściwości. Grubość takiej skały kredy sięga nawet do 800 metrów. Aby to wszystko zobaczyć i podziwiać trzeba samemu odwiedzić to miejsce.

Comments are closed.