Strony
Popularne
  • Miejsce na wakacje z dziećmiMiejsce na wakacje z dziećmi
    Dzieci mają zawsze specyficzne oczekiwania co do odpoczynku. Chcą bowiem, by był to czas, w którym będą miały mnóstwo czasu na zabawę. Na szczęście w nowoczesnym i postępowym dwudziestym pierwszym …
  • Osiedla w ZabrzuOsiedla w Zabrzu
    W każdym mieście ? mniejszym czy większym są dzielnice i osiedla. Taki podział ułatwia życie nie tylko mieszkańcom, ale wszystkim innym pracującym czy przebywającym w mieście. Są miasta, w których …
  • Miejsca do zwiedzania na ŚląskuMiejsca do zwiedzania na Śląsku
    Śląsk oferuje bardzo wiele możliwości jeżeli chodzi o zwiedzanie atrakcyjnych miejsc. Warto więc żywo zainteresować się wycieczką na tereny tego województwa. Przede wszystkim jako województwo żywo związane z górnictwem nie …

postheadericon Nie prawdziwa kopalnia

Chełmskie podziemia kredowe to inaczej kopalnia kredy piszącej. Podziemia znajdują się pod główną częścią starej części miasta Chełma. Kiedyś były tu mury obronne miasta Chełm i otaczająca je fosa. Najdłuższy chodnik chełmskich podziemi kończy się szybem wentylacyjnym. Kiedyś stał tam ratusz. Chodzą pogłoski, iż kopalnia kredy w Chełmie nigdy nie była prawdziwa kopalnią. Cały podziemny labirynt ma nawet kilkadziesiąt kilometrów długości. A wentylacja, która jest w labiryntach działa tylko na zasadzie różnicy temperatur powietrza, zarówno powierzchni jak i ziemi. Każdy chełmianin wydobywał kruszec w własnej piwnicy, tak jak najlepiej to potrafił. Z grubych ścian wykuwano bryły białych skał. Do dzieje szych czasów zachowały się wyżłobione w skale niewielkie wykusze służące do ustawiania kaganków i świec. Mieszkańcy starali się wydobywać jak najwięcej, aby potem można było sprzedać wędrownym kupcom z całego kraju. W ten sposób za sprzedaż towaru, próbowali utrzymywać własną rodzinę. Wartość chełmskiej kredy jest bardzo wysoka, ma niezwykłą biel i właściwości. Grubość takiej skały kredy sięga nawet do 800 metrów. Aby to wszystko zobaczyć i podziwiać trzeba samemu odwiedzić to miejsce.

Comments are closed.